sobota, 12 marca 2016

51. O starych książkach słów kilka (okiem Aredhela). #Refleksje Aredhel #2

Suilad!
Uwaga! Poniższy tekst jest zbiorem subiektywnych przemyśleń, należy go traktować z lekkim przymrużeniem oka ;). Został zainspirowany refleksjami innych kolegów i koleżanek "po fachu".

Większość z was zapewne ma w domu półkę lub regał, którą sukcesywnie uzupełniacie i z dumą stawiacie na niej swoje ulubione powieści.
Książkoholicy układają książki kolorami, wysokością lub też robią to całkiem losowo. W każdym bądź razie zazwyczaj taki regał/półka przedstawia sobą zbiór kolorowych, świeżo pachnących tomów.

Jednak wierzę, że każdy posiada też w domu choćby jedną starą książkę, z pożółkłymi stronami, zaczytaną przez całą rodzinę niemal na śmierć.
Przyjrzyjmy się jej bliżej.

Oto moja przykładowa, zdezelowana książka:


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...