wtorek, 23 lutego 2016

50. Książkowa Sztuka Book TAG.

Suilad!
Dawno nie było żadnego tagu, a że mam trochę zaległych nominacji, to postanowiłam wreszcie jakiś skrobnąć.
Do tego tagu nominowała mnie autorka bloga dobra.ksiazka (KLIK), za co bardzo dziękuję :).
Dzisiaj coś, co tygryski lubią najbardziej, czyli książkowa sztuka! Chociaż podobno o gustach się nie rozmawia ;).



1. Najładniejsza okładka pojedynczej książki.
Miałam trochę problemów, bo pojedynczych książek jest zdecydowanie mniej niż serii. Ale potem sobie przypomniałam pewne tomisko, które ostatnio macałam w Empiku *.*. Cudo!


2. Najbrzydsza okładka pojedynczej książki.
Tę książkę wygrałam w konkursie i pewnie kiedyś ją przeczytam w wolnej chwili, bo fantasy, ale ta okładka... Istny potworek xd. Zła kolorystyka, zła kompozycja :/.



3. Najładniejsze okładki serii.
Szkoda tylko, że treść im nie dorównuje. Okładki może dla niektórych za pstrokate, ale mnie totalnie kupiły, uwielbiam taki styl ^^.




4. Najbrzydsze okładki serii.
Nie będę oryginalna ;). Wszystkie stare egzemplarze Darów Anioła należy spalić na stosie, ot co. Błe.



5. Okładka zapadająca w pamięć.
Po raz pierwszy polska okładka podoba mi się bardziej od zagranicznej! ♥



6. Okładka niepasująca do treści.
Nie dajcie się zwieść tej okładce typu cukierkowa Barbie! Książka jest naprawdę fajna, a mówi wam to osoba, która nie znosi infantylności.



7. Strony białe czy żółte?
Strony normalne :P. Ani śnieżnobiałe, ani pożółkłe ze starości. Zwykłe :P.

8. Strony cienkie czy grube?
Absolutnie grube. Mimo że książka potem trochę waży, to wolę solidne strony. Właśnie czytam władców i tam strony są tak cieniutkie, że już kilka naddarłam ;-;. Chlip, chlip ;-;.

9. Okładka miękka czy twarda?
Nie potrafię wybrać, lubię obie :). Chociaż grubsze książki (500 stron i więcej) preferuję w twardej oprawie, bo mniej się niszczą.

10. Najlepsze wydawnictwo?
Nie mam ulubionego, ale ostatnio coraz bardziej doceniam prześliczne okładki z Moondrive/Otwartego ♥.

Do tagu nominuję dziewczyny z Koła Anonimowych Książkoholiczek ^^.

Ps. Czy tylko mnie tak irytują obwoluty xD? Znaczy to podobno znak staranności wydawnictwa, ale mi się zawsze drą i spadają, więc je ściągam do czytania :P.
Aredhel

36 komentarzy:

  1. Obwoluty ściągam zwykle do czytania po prostu :) I w sumie, wszystko zależy od ksiązki. Np. nowe wydanie Diuny jest przecudowne. Masz obwolute w fajną grafikę a pod spodem - ciemnozłotą okładke z jasnozłotym grawerowaniem XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, jest jakieś nowe wydanie, nie wiedziałam :O
      Na amerykańskim booktubie widziałam już takie piękne cuda na okładkach pod tymi obwolutami, że nie powinny być niczym zakryte *.*.

      Usuń
    2. A no, jest, na święta kupowałam i prawie nie oddałam. http://i.imgur.com/TwSPmbQ.png - jakość słaba, ale mniej więcej tak sama oprawa wygląda ;D

      Usuń
    3. Śliczniutka, zwłaszcza dla takiej sroki, jak ja ;D

      Usuń
  2. Okładki darów anioła rzeczywiście okropne, ale za to nadrabiaja treścią. Moja ulubiona seria <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieję, że nadrabiają treścią, bo mam co do nich dość wysokie oczekiwania ;).

      Usuń
  3. "Przeminęło z wiatrem" ma piękną okładkę i cudnie prezentuję się na półce :)
    Jeśli chodzi o "Oddam ci słońce", to mi bardziej podoba się oryginalna okładka, ale Polska też nie jest zła ;)
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie ta zagraniczna jakaś taka mało oryginalna, ale może to tylko mój dziwny gust :P

      Usuń
  4. ja też zawsze zdejmuję obwoluty, zniszczyłyby się w mojej torbie między kluczami, książkami, długopisami i tymi wszystkimi kobiecymi drobiazgami. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, damska torebka jest jak czarna dziura ;D

      Usuń
  5. Hej :)
    Wydanie Przeminęło z wiatrem jest nieziemskie! ♥ Musze się w końcu zdecydować i kupić ^^
    Ja obwoluty średnio lubię, niby ładnie to wygląda, ale do czytania zdejmuję zawsze.
    Nominowałem Cię do Tagged BOOK TAG! ^^
    Mam nadzieję, że znajdziesz chwilkę, aby odpowiedzieć na nominację :)
    Szczegóły poznasz tutaj: http://otwartaksiega2002.blogspot.com/2016/02/tagged-book-tag.html
    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda *.*?
      O, czyli nie tylko ja tak mam :P.
      Już lecę czytać ^^

      Usuń
  6. Zgodzę się - pierwsze wydanie "Darów Anioła" jest paskudne. Ble!
    Moondrive zdecydowanie wydaje książki z najładniejszymi okładkami.♥

    czasdlaksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Otwarte ma takie piękne i świetne książki! Ja też zawsze ściągam obwoluty :P Dziękujemy za otagowanie!

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, to widzę, że jednak sporo osób je ściąga ;D

      Usuń
  8. Przeminęło z Wiatrem ma piękną okładkę ale wielkość tego kolosa lekko mnie przeraża :D
    Również uważam że stare okładki Darów Anioła to szkaradztwo a szczególnie druga część ... kto to jest?!
    Oddam ci słońce jest tak zachwalane ale jakoś mnie do niej nie ciągnie. Może dlatego iż nie za bardzo przepadam za obyczajówkami. Jednak kiedy znajdę ją w dobrej cenie to może się skuszę
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką cegłą to można by zabić ;D.
      Okropność xd.
      Ja w sumie zaczynam się przekonywać do obyczajówek, ale zobaczymy jak to będzie z "Oddam ci słońce" :).

      Usuń
  9. Super TAG :D Dla mnie cyklem z najładniejszymi okładkami jest cykl "Skrzydła Laurel".
    Może to trochę płytkie, ale lubię oceniać książki po okładkach i niekiedy to właśnie tym kieruje się przy ich wyborze (ups, wydało się!)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Laurel też ma naprawdę przykuwające oko okładki :).
      Haha, nie przejmuj się, i tak wszyscy to robimy ;D

      Usuń
  10. Pierwszy raz widzę tą okładkę "Przeminęło z wiatrem" i się zakochałam <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny tag! Moondrive zawsze ma piękne okładki :D
    Obserwacja za obserwację? Daj znać na moim blogu, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaka śliczna okładka "przemineło z wiatrem"!!! Kupie.. Nie! No błagam! Nie no nie mogę kupować książek ze względu na okładki xd aż mi się przypomniała nasza rozmowa. Ty potworze, chce te książke!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe XD
      Nie ma za co, polecam się na przyszłość :')

      Usuń
  13. Ja uwielbiałam obwoluty, a teraz jakoś nie są mi potrzebne. To prawda, okładki książek Lauren Kate mają w sobie coś magicznego <3 Też uwielbiam Moondrive!

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na nową recenzję,
    Przerwa na książkę
    Snapchat: przerwa_ksiazke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się ze mną zgadzasz :D

      Usuń
  14. Bardzo ciekawy tag :) Ze wszystkimi wyborami się zgadzam. Okładka "Arlin" faktycznie skutecznie odstrasza.

    Zapraszam do siebie :)
    http://www.recenzjezpazurem.pl
    Diane Rose

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka "Arlin" to mały potworek :P

      Usuń
  15. Nie tylko Ciebie denerwują obwoluty :D
    świetne odpowiedzi:)
    Pozdrawiam!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Moim ulubionym wydawnictwem jest chyba MAG. Raczej nie spotkałam się jeszcze, żeby okładka od nich nie przypadła mi do gustu ;) A to wydanie "Przeminęło z wiartem" jest wprost przecudowne ♥
    Buziaki, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MAG też ma fajne okładki :).
      No wiem <3.

      Usuń
  17. Przeminęło z wiatrem ma prepiękną okładkę *.*
    Pozdrawiam,
    SzumiąBooki

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje, zostaw po sobie ślad :). Możesz też dodać link do swojego bloga, na pewno zajrzę.
Odpowiadam na prawie każdy komentarz, nawet jeśli trochę mi to zajmuje ;).
Mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej ^^.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...