piątek, 1 stycznia 2016

44.December wrap up, czyli czytelnicze podsumowanie grudnia + noworoczne życzenia.

Suilad!
Mam nadzieję, że Sylwester mieliście udany, a poranny kac nie dał się zbytnio we znaki :P.
Cóż, mamy zatem nowy rok. Można powiedzieć, że to nowa kartka do zapisania. Życzę wam, żebyście zapisali ją samymi uśmiechami i produktywnym spędzaniem czasu.
Moje postanowienie noworoczne jest bardzo proste - być szczęśliwą. Rozwijać się oraz nerdzić w fandomach, bo to daje mi największe szczęście. Iść dalej i się nie dać, pomimo zmęczenia.
A wy macie jakieś postanowienia :)?
Powodzenia w 2016!

A teraz zapraszam na czytelnicze podsumowanie grudnia!



Oczywiście tradycji stało się zadość, przedstawiam bidę z nyndzą:


1. "Harry Potter i Książę Półkrwi" J.K. Rowling (RECENZJA) - (pozostałe mi) 216 stron
2.  MLP FiM komiks, tom 1 (czyli historia Kryśki Chrysalis) - 116 stron

+ 334 stron z "Fangirl" Rainbow Rowell

Łącznie: 666 stron
Średnio: ok. 21 stron na dzień


Na taki wynik złożyło się kilka czynników, m.in. totalne zmęczenie, jakaś masakra w szkole oraz fangirlowanie na punkcie Gwiezdnych Wojen ;-;. Help me. (Dla ciekawskich: Film mi się podobał [Poe ♥], bardzo nie podobała mi się natomiast powtarzalność, więc wiążę duże nadzieje z kolejnymi częściami i jak rozwiną wątki oraz postacie. Błagam, nie róbcie z Rey kolejnego Skywalkera...)
Styczeń niestety nie zapowiada się wiele lepiej, bo wciąż będę w biegu. Może w ferie coś poczytam, jak nie padnę do tego czasu xd.
A jeśli chodzi o komiks MLP, to bardzo mnie cieszy że Egmont postanowił wydać u nas te słynne komiksy od IDW, i to w takiej, a nie innej formie. Jeśli ktoś by był zainteresowany, to mogę zrobić krótką notkę z recenzją :).

Trochę statystyk:

Obserwatorzy: 77 (witam serdecznie 3 nowych czytelników ^^)

Liczba postów opublikowanych w grudniu: 3

Liczba wyświetleń: 1001

Wyzwania:

Kończę z wynikiem 50, 4/170 cm. I tak nieźle, jako że dołączyłam gdzieś w okolicach wakacji :). Mam nadzieję, że w 2016 uda mi się zebrać całość.

W grudniu przybyły 4 cm.


PIOSENKA MIESIĄCA
Właściwie nie piosenka, a utwór, który uwielbiam, i który od razu przykuł moją uwagę podczas filmu. John Williams jest geniuszem *.*.

Tak. Przechodzę ponowną fazę silnej obsesji na punkcie SW. I Bena Kenobiego. Znaczy znamy się od dziecka, ale dopiero teraz został moim mężem :P. Eh.

Zaczytanego 2016 :)!
I niech Moc będzie z wami!
Aredhel

30 komentarzy:

  1. Gwiezdne Wojny <33 Niech moc będzie z tobą w nowym roku!

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Być szczęśliwą - i to jest postanowienie! :) Powodzenia w styczniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wystarczająco mam pracy, by coś sobie postanawiać :D
    Meh, ja jakoś nie umiem się w SW wkręcić. Czytałam 4 pozycje z tego uniwersum, obejrzałam chronologicznie 1 część w 3/4 i jakoś.. nie, nie wciągnął mnie ten świat, tak po prostu.
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale chronologicznie według numeracji, czy chronologicznie według daty :P? Bo jeśli według daty, to polecam jeszcze dać drugą szansę i obejrzeć cz. V, chyba najlepszą z całej sagi :).
      No cóż, co kto lubi ;)

      Usuń
  4. Harry <3 czytałam ostatnio Kamień Filozoficzny i znów na maxa wkrecilam się w tą cudowną serię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli w końcu się wzięłaś za ponowne czytanie :D! <3

      Usuń
  5. I tak, produktywność w 2016 roku mile widziana ;) A co do Harrego Pottera, właśnie przymierzam się do piątej, najobszerniejszej części.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to życzę siły, bo Zakon to istna cegła i można sobie wyrobić bicepsy :P

      Usuń
  6. Czytałam Harry'ego i jestem wielką fanką. Gratuluję wyników i życzę jeszcze lepszych w następnym miesiącu :)

    Pozdrawiam, Julia!
    countrywithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przejmuj się, u mnie też słaby wynik, cztery książki... niestety lektury silnie dają się we znaki i naprawdę trudno teraz znaleźć chwilę czasu na coś innego. Muszę ją dzisiaj skończyć, 36 rozdziałów, powodzenia, ale nie zostawię bloga bez recenzji na tak długi okres czasu XD
    Jak Ci się Fangirl podoba? Bo właśnie dla mnie bez szału i czuję się jedyna na całej blogosferze, która nie widzi w tym nic nowego XD
    Życzę więcej czasu w Nowym Roku na te wszystkie książki ;P
    Zapraszam na moje podsumowanie roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie :/. O rany, 36 rozdziałów xD?
      Fangirl może nie zmieniła mojego życia, ale jest to świetna książka ^^. Cóż, świat byłby nudny, gdyby wszystkim się podobało to samo ;D.
      Dziękuję i nawzajem!

      Usuń
  8. Fangirl! Czekam na recenzję <3 Ja jeszcze się nie wzięłam za tę pozycję, a myślę już od września o niej ;)
    Pozdrawiam
    http://czytelniczemysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się długo do niej zamierzałam, ale w końcu się udało ^^

      Usuń
  9. Star Warsowa dziewczyna! Oj, ja od dziecka Star Warsuję, bo tatuś jest zagorzałym fanem tej sagi. Ja ostatnio zbzikowałam na punkcie Back to the future <3
    Bida z nyndzą, haha! Coś Ty, Fangirl nie czyta się jakoś szybko i przyjemnie, także jesteś usprawiedliwiona :D


    Buziaki,
    Przerwa na książkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodzinnie ;D.
      Back to the Future nie oglądałam, ale kiedyś nadrobię. Kiedyś :P...
      No szybko niekoniecznie, ale bardzo przyjemnie :D! Mnie tam się podobało ^^.

      Usuń
  10. Życzę Ci, żebyś osiągnęła wiele celów wyznaczonych na 2016 rok!
    Pozdrawiam serdecznie! ❤
    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. "Bida z nyndzom" kocham Cię za to XDDDDDDDD
    W sumie u mnie nie lepiej, przeczytałam chyba tylko "Miasto niebiańskiego ognia" (ale to 700 stron) i w ogóle to mam teraz takiego strasznego kaca. Książkowego, oczywiście. Nie wiem, co zrobić ze swoim życiem, a tutaj pojutrze trzeba iść do szkoły. ;-;
    Co książki robią z człowiekiem. .-.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. XDDD <3
      700 stron to niezła cegła :D.
      Oh, witam w klubie. Obejrzałam specjal Sherlocka i też nie wiem, co zrobić ze swoim życiem xd.
      Książki i seriale ;-;
      Nie ma to jak kac...

      Usuń
  12. od dłuższego czasu zamierzam przeczytać książkę Fan Girl i chyba w końcu się za nią zabiorę ;*
    pozdrawiam i zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło jeśli zajrzysz, zaobserwujesz dreamoutloud.f

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam nadzieję, że ten rok będzie niezwykły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla ciebie na pewno będzie, w końcu ślub :D!

      Usuń
  14. Życzę ci udanego, zaczytanego nowego roku.
    Pozdrawiam http://wniebieksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. "nerdzić w fandomach" - Jaki piękny czasownik! ;) Widziałam "Gwiezdny Wojny", specjalnie wybrałam się do kina, choć rzadko to robię. Kurczę, to jedna z tych serii, gdzie mam ochotę nakupować sobie milion gadżetów! :) Nawet figurki głównych bohaterów! Ogólnie wiadomo, że fabuła nie jest zachwycająca, niektóre rozwiązania są powtarzalne, ale i tak oglądało się przyjemnie. Polubiłam Rey - pierwsze ujęcia z nią, ta pustynna codzienność, są przepiękne! Naprawdę udane zdjęcia. Pod koniec już tylko akcja przyspieszała i nie było takich pięknych ujęć. Bardzo fajne wprowadzenie Finna, ten zakrwawiony szturmowiec, dobrze to wyglądało, ale wydaje mi się, że mogli potem więcej z tego wycisnąć. No i Poe (i jego kurtka!) - oby go dobrze rozwinęli w późniejszych częściach. Przypomniałam sobie również, jak kocham dawną księżniczkę, a teraz generał - Leia zawsze była moją ulubienicą. :) I Carrie Fisher jest niesamowita, naoglądałam się wywiadów z nią i już ją kocham.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słowotwórstwo ;D.
      Łeee, ja to ze wszystkiego bym sobie nakupiła gadżetów xD.
      Niezmiernie przyjemnie, ale mam nadzieję że cz. VIII poza tą przyjemnością rozwinie bohaterów i zrobi coś nowego ;).
      Rey wymiata :D. Wreszcie jakaś porządna kobieta (poza Leią)!
      Tak, zdjęcia na pustyni naprawdę przykuwają oko :).
      Nooo właśnie, wciąż mogą (i mam nadzieję, że to zrobią) MNÓSTWO wycisnąć z nowych bohaterów, szkoda że tak niewiele zrobili, ale rozumiem, że nie chcieli ryzykować.
      Jego kurtka i przygryzanie wargi xD. Myślę, że wszyscy czuli niedosyt Poe'a.
      Carrie jest świetna ^^. Oscar, Daisy i John też, genialna ekipa :D.

      Usuń

Każdy komentarz motywuje, zostaw po sobie ślad :). Możesz też dodać link do swojego bloga, na pewno zajrzę.
Odpowiadam na prawie każdy komentarz, nawet jeśli trochę mi to zajmuje ;).
Mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej ^^.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...