niedziela, 17 maja 2015

8."Zbrojni" Terry Pratchett - recenzja.


Tytuł: "Zbrojni"

 Tytuł oryginału: "Men at Arms"

 Cykl: "Świat Dysku" ("Discworld")       Tom: 15

 Autor: Terry Practhett
  
 Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

 Ilość stron: 314

 Moja ocena: 9/10




Opis wydawcy:

Zostań prawdziwym mężczyzną w Straży! Straż Miejska potrzebuje ludzi! 

Ale ci, których naprawdę dostaje, to m.in. kapral Marchewa (formalnie krasnolud), młodszy funkcjonariusz Cuddy (naprawdę krasnolud), młodszy funkcjonariusz Detrytus (troll), młodsza funkcjonariusz Angua (kobieta... na ogół) i kapral Nobbs (wykluczony z rasy ludzkiej za faule). Przyda im się każda pomoc. Bo zło unosi się w powietrzu, mord czai za progiem, a coś bardzo paskudnego na ulicach. Dobrze by było, gdyby wszystko udało się załatwić do południa, ponieważ wtedy właśnie kapitan Vimes oficjalnie przechodzi w stan spoczynku, oddaje odznakę i się żeni. A że wszystko to dzieje się w Ankh-Morpork, wiele rzeczy może się wydarzyć w samo południe.

Moja opinia:

Cykl o straży jakoś tak zawsze wypadał, że go poznawałam generalnie od zadka strony :P. Dlatego wreszcie przyszedł czas na coś wczesnopratchettowego!A zatem Angua, Detrytus i ich początki w straży, wesele Vimesa oraz jeszcze wtedy mała Straż Nocna, a w tle dyskowy kryminał.

"-Widziałeś zatem, jak martwe ciała stają się...martwiejsze...
-Martwiejsze od martwych?
-No wiesz.Bardziej zwłokowate - wyjaśnił sierżant Colon, ekspert kryminalistyki."

Cóż, teraz to naprawdę widzę różnicę między tymi wcześniejszymi, a nowszymi książkami Terry'ego.W "świeższych" pozycjach jednak zaczął się bardziej skupiać na przekazie, śmianiu się ze świata, a fabuła stanowiła spójne i bardzo dobre (zazwyczaj), ale raczej tło.Natomiast w "Zbrojnych" to sama powieść gra główne skrzypce.

Mamy zatem znowu kryminał powiązany z krasnoludami i trollami (znowu, bo ostatnio czytałam "Łupsa", który jest notabene świetny, perełka wręcz), ale obracający się w tematach władzy.Jakie niebezpieczeństwo ze sobą niesie?Jak daleko można się posunąć, by ją zdobyć?Kiedy można decydować o życiu innego człowieka łatwo przekroczyć granicę.Kto wie, co się kryje po drugiej stronie szaleństwa?Korona jest ciężka, ale to głowa, na której spoczywa ponosi konsekwencje.

"Vimes przystanął.To chyba coś w atmosferze miasta, pomyślał.Gdyby Stwórca powiedział w Ankh-Morpork: >>Niech się stanie światło<< , nie posunąłby się już dalej, bo ludzie zaczęliby pytać: >>A jakiego koloru?<<"

Żałuję jedynie, że miałam trochę zepsutą zabawę z wątkiem Marchewy.Ale i tak fabuła nie jest aż tak zawiła, jak w "Łupsie", więc pewnie bym się prędzej, czy później i tak domyśliła.

No dobra.Znowu muszę się odwołać do "Łupsa", gdzie humor to były raczej przelotne uśmieszki i smaczki, a tutaj się często i gęsto podśmichiwałam :).W sumie to dość smutne.
Aż się nostalgicznie zrobiło...
W każdym bądź razie uśmiechu dostarczają Vimes, niezawodni Fred i Nobby oraz...Gaspode ^^!Po raz pierwszy pojawia się też Leonard z Quirmu, a na dodatekk zaglądamy do Gildii Skrytobójców, Błaznów i wybuchowej Gildii Alchemików.Czego chcieć więcej :)?
Muszę też dodać, że końcowa rozmowa Marchewy z Vetinarim jest iście perełkowa i mogłabym się nią rozkoszować w kółko ^^.Mniam!

"-Gdzie się podział honor, Blenkin?
-Nie wiem, proszę pana.Ja go nie brałem."

"Zbrojni" są rozluźniającą lekturą, trzymającą poziom dysków i myślę, że mogą być dobrym początkiem przygody z Pratchettem, bo "Straż!Straż!" też nie czytałam, a i tak mi się bardzo podobało :D.



Do napisania!
Aredhel

11 komentarzy:

  1. E, "Zbrojni" to nie taki wczesny Pratchett, raczej środkowy.;) A Vmes i Straż wykazują jakieś dziwne powinowactwo do trolli i krasnoludów.

    PS. Mogłabyś nieco powiększyć czcionkę? Tą drobnicę bardzo ciężko się czyta, zwłaszcza że robisz takie duże odstępy między akapitami (co też utrudnia czytanie, bo pusta przestrzeń zajmuje więcej miejsca niż tekst)....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzę, że już wyedytowane.:)

      Usuń
    2. Jak dla mnie to jeden z wcześniejszych Pratchettów które czytałam :P
      Niestety, blogspot świruje mi ostatnio ;-; Publikuje wyedytowanego posta, a tu usuwa pogrubienia, zmniejsza czcionkę i robi gigantyczne entery xd.I potem muszę poprawiać na już puszczonym poście, więc jak co to po prostu odczekaj chwilę i odśwież w przyszłości ;)

      Usuń
    3. Hm, a przeklejasz tekst z jakiegoś innego edytora (np. Worda?)? Jeśli tak, to po przeklejeniu najpierw usuń formatowanie (ta literka z iksem na belce nad treścią posta), a dopiero potem ustawiaj pogrubienia i akapity od nowa. Powinno pomóc.

      Usuń
    4. A, tylko przed usunięciem formatowania musisz cały tekst zaznaczyć.

      Usuń
    5. No właśnie piszę na bloggerze, nie przeklejam :/.Nie wiem o co chodzi.Może to przez wyjustowanie?Bo zawsze jak skończę pisać, to wyrównuję i zostawiam, bo posty przygotowuję sobie wcześniej.W edytorze wszystko wygląda dobrze, a jak opublikuję to się wszystko zajączkuje :/.

      Usuń
  2. O Świecie Dysku ostatnio coraz częściej słyszę... i kurcze, chyba wypadałoby się za to zabrać... tylko kiedy :c Z tym, że Pratchett kojarzy mi się, nie wiedzieć czemu, bardziej z literaturą "dziecięcą" niż typową fantasy dla dorosłych...
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabierz się koniecznie :).Jak ci się nie spodoba, to po prostu odłożysz, a jak się spodoba, to przepadniesz ;D.
      Oj nie, akurat dyski są uniwersalne :).Owszem, mogą czytać trochę młodsi, ale na pewno dorosły czytelnik wyłapie smaczki, nawiązania czy gorętsze fragmenty.
      Typowe fantasy to to raczej nie jest.Bardziej jakby...Humorystyczny komentarz do świata z dobrą fabułą?No, powiedzmy że powierzchownie można tak to nazwać :P.

      Usuń
    2. Zobaczymy... najpierw tona tego co mam w domu (większość nudna, ale dostałam.. no to tego.. trzeba przeżyć), potem obiecałam, że ogarnę trochę filozofii... następnie Pieśń Lodu i Ognia kupić trzeba... hmm może po tym zabiorę się za coś Parchetta i po drodze ogarnę jeszcze jakąś serię... za dużo tego Oo

      Usuń
  3. brzmi ciekawie, nie słyszałam o niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam się zagłębić w pracze ;D

      Usuń

Każdy komentarz motywuje, zostaw po sobie ślad :). Możesz też dodać link do swojego bloga, na pewno zajrzę.
Odpowiadam na prawie każdy komentarz, nawet jeśli trochę mi to zajmuje ;).
Mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej ^^.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...