niedziela, 19 kwietnia 2015

4."Z tęsknoty za Judy" Anne Cassidy - recenzja.


źródło
Tytuł: "Z tęsknoty za Judy"

Tytuł oryginału: "Missing Judy"

Autor: Anne Cassidy

Wydawnictwo: Stentor

Ilość stron: 190

Moja ocena: 7/10


*książka czytana na konkurs czytelniczy




Opis wydawcy:

Judy – śmiała, wygadana pięciolatka – zamiast z mamą na zakupy idzie ze swoją starszą siostrą Kim do jej najlepszej przyjaciółki Teresy. Kim umówiła się z Teresą wcześniej i nie mogła się tego doczekać. W ostatniej chwili mama informuje ją, że musi zabrać ze sobą Judy. Tego nie było w planie, Kim jest wściekła. Popołudnie spędzone u Teresy nie należy do udanych...
„Odeszła sztywno wyprostowana, z zadartą dumnie głową. Nie chciała włożyć kurtki, jej jaskrawa bluzka przyciągała wzrok. Kilka osób odwróciło się za nią, mała dziewczynka z balonem, bez kurtki w zimny wieczór, wyglądała zabawnie. 'Idę', powiedziała, 'nie będziesz mi rozkazywać'. A ja stałam, patrząc, jak odchodzi w swoim różowym polarze, świecącym w mroku, jak oddala się coraz bardziej i ciemność pochłania ją bez reszty. Nigdy więcej jej nie zobaczyłam.”
Od tamtej pory minęło osiem lat. Przez cały ten czas Kim stara się przezwyciężyć potworne poczucie winy i ból po stracie siostry. Pewnego dnia pojawiają się ślady prowadzące do rozwiązania zagadki zniknięcia dziewczynki. Śledztwo, którego podejmuje się Kim, a także nowe dowody, ujawnione po latach, przyniosą nieoczekiwane zarówno dla niej, jak i dla całej rodziny zakończenie.

Moja opinia:
"Z tęsknoty za Judy" to naprawdę bardzo ładna książka.
Osobiście nie przepadam za dziećmi, więc muszę powiedzieć, że mała Judy była lekko irytująca, ale nie przeszkadzało to zbytnio w odbiorze powieści, a jedynie było trochę upierdliwe :P.Cóż, co zrobić.
Narracja jest pierwszoosobowa, więc znowu (tak, jak w przypadku "Chudej") mogłam wejść do głowy głównej bohaterki.Przyznaję, że w tego typu powieściach stanowi to zabieg wiele ułatwiający.

Kim przez osiem lat dręczy poczucie winy, które ją dusi i nie pozwala żyć dalej.Cały czas ma nadzieję, że jej siostra żyje.To dziwne, jak czasem zmarłe, czy też, jak w tym przypadku, zaginione bliskie nam osoby mogą wpływać na nasze życie.Rodzina i przyjaciele powinni zajmować ważne miejsce w naszym sercu, ale nie wolno im pozwolić zatrzymywać nas samych w ciągle odtwarzanej taśmie przeszłości.
Z drugiej strony - cieszmy się obecnością ukochanych osób.Lepiej doceniać to, co się ma i okazywać możliwie dużo miłości, bo nigdy nie wiadomo co przyniesie jutro.

Książka jest króciutka i czyta się ją bardzo szybko.Brawa dla autorki za przekazanie historii zwięźle i na temat, bez  zbędnego migdalenia, że się tak wyrażę.Poza tym, Anne Cassidy zastosowała dość ciekawy zabieg.Wydarzenia teraźniejsze przeplata z przeszłością, co daje taki nostalgiczny, tęskny efekt, ale w pozytywnym, nie przesłodzonym sensie.

Zakończenie niespodziewane, ale szczerze, to liczyłam na coś bardziej dramatycznego :P.Aczkolwiek myślę, że jest satysfakcjonujące.

"Nagła i nieoczekiwana strata nie pozwala ludziom zakończyć spraw tak, jakby chcieli."

Aredhel

Na koniec muszę pochwalić naszą polską okładkę :).Jest prześliczna, no sami sobie porównajcie ^^









6 komentarzy:

  1. Słyszałam bardzo pochlebne opinie o tej książce, więc polowanie w toku ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tą książkę i kiedyś ją zaczęłam, ale miałam ciekawsze pozycje do czytania wiec ją zostawiłam, chyba do niej powrócę niebawem :)

    http://reading-is-my-escape.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jest warta poświęcenia czasu, zwłaszcza, że to tylko 200 stron ;).

      Usuń
  3. Nie czytałam tej książki. Przeważnie czytam końską literaturę,czasami fantasty ;).
    Pozdrawiam i zapraszam na n/n :
    konolowkiemrysowany.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. nie słyszałam o niej, fajnie, że Tobie się spodobała. :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje, zostaw po sobie ślad :). Możesz też dodać link do swojego bloga, na pewno zajrzę.
Odpowiadam na prawie każdy komentarz, nawet jeśli trochę mi to zajmuje ;).
Mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej ^^.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...